sobota, 17 września 2011

Benagain -Temat Zastępczy EP


6\10

   Benagain to stosunkowo młody, dopiero stawiający pierwsze kroki na rynku muzycznym zespół z Poznania. Ich twórczość to mieszanka indie-popu i folku, jednym słowem wszystko, to co modne "na zachodzie" :) Temat Zastępczy to bodajże druga EP-ka (po Spadają latawce) w ich zaledwie kilkuletniej karierze. Składają się na nią cztery utwory, zachowane w jak najbardziej alternatywnej stylistyce. Czasem robi się tu aż za "offowo". Teksty bowiem wręcz naszpikowane są "alternatywnym" słownictwem i tak pojawiają się hipsterki, czarne okulary, holenderskie rowery, studentki fotografii. Oczywiście nie można było nie dorzucić wzmianki o retro, vintage i amerykańskich snach. Rozumiem, że miało być modnie, notabene tak właśnie jest, jednak szkoda, że nie ponadczasowo. Zaś patrząc na to z drugiej strony nie spodziewajmy się nie wiadomo czego po demówce..
   Na pierwszy ogień idzie nieco monotonny, tytułowy Temat zastępczy.Uwagę przykuwa w nim dziwny sposób śpiewania wokalisty, trochę jak szept. Poza tym początek wyszedł nierówno, nie wiem czy to był  celowy zabieg, aczkolwiek kawałek rozpoczyna się po prostu niezgrabnie. Warstwa tekstowa również nie stroni od lirycznych dziwolągów i tak dowiadujemy się, że podmiot został uznany za puste kalorie, zaś jego ukochana tak bardzo chciała mieć życie jak w skinsach. Wątpliwie wypadają też dziecięce (?) zaśpiewy w tle. Tworzą one lekko dziwaczną, aczkolwiek całkiem przyjemną całość.
   Kolejny utwór to zdecydowanie najmocniejszy punkt EPki. Zaczyna się z werwą, nowoczesnymi syntezatorami, zresztą tak jest do końca piosenki. Z nudnawego wokalu nie zostaje prawie nic, tym razem jest przebojowo i o wiele, wiele mocniej. Energii dodają czadowe, gitarowe zagrywki, ale do cholery dlaczego to trwa TYLKO minutę i czterdzieści cztery sekundy?!
   Niestety w następnej piosence mamy powtórkę z utworu nr 1. Zespół serwuje nam niemal kołysankę i kolejną poetyczną pokrakę -  Nie myśl o mnie całkiem swobodnie, to takie niedokładne. Z kolei ostatni kawałek Androgynous  to już wprost kulminacja monotonii i do tego ta marudząca, rozlazła maniera (sic!), aż tu nagle w trzeciej minucie utworu, jeśli jeszcze nie zasnęliście (no ok, nie jest aż tak źle) następuje gitarowy zryw, któremu towarzyszy pogodny, lecz porażająco słaby damski wokal, zaś kiepska dykcja powoduje, ze zrozumiały jest zaledwie co drugi wyraz. Chyba już wolałabym pozostać w tym sennym klimacie, niż obudzić się w taki sposób.
   Podsumowując sądzę, że należy dać Tematom Zastępczym więcej czasu i po prostu przywyknąć do nich, bo z pewnością nie jest to odkrycie z miejsca powalające każdego na kolana. Jednak należy docenić zespół choćby za to, że pokusił się o polskie teksty (choć momentami przesadzone), które powoli stają się rzadkością wśród polskich grup alternatywnych. Nie wiem, czy o Benagain zrobi się kiedyś głośno, lecz myślę, że są na naprawdę dobrej drodze, aby osiągnąć sukces.

Spis utworów:
1. Tematy Zastępcze
2. Era Plancka zobacz klip!
3. Nie patrz wstecz
4. Androgunous

Tematy Zastępcze EP do ściągnięcia za free!

         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz